#16 2011-10-24 23:06:59

 Mary

Leto's Bitch #1

Skąd: WARsaw
Zarejestrowany: 2011-09-27
Posty: 596
Punktów :   
WWW

Re: Buddha for Mary

Kochana, chętnie bym sobie tu z Wami poplotkowała niekoniecznie o J.&Co, ale cierpię na koszmarny brak czasu.
Na forum zaglądam z niezwykłą rozkoszą, ale głównie w wątki muzyczne, bo chyba od nich powinnam zacząć.
Tym bardziej że muza M. mnie tak osaczyła, że od pierwszego kawałka nie jestem w stanie na dłużej poddać się innej. A staż mam tak śmiesznie krótki, że odpadam przy Was w przedbiegach .

Po koncertach mam dwa tygodnie urlopu, więc liczę na to, że między generalnym sprzątaniem chaty, galopowaniem po szpitalach a siłownią, znajdę w końcu czas na choćby przebieżkę po innych topicach .

To tak w ramach OT .

A wracając do Mary i książki...
Pogadam z autorką. Może da się namówić na choćby częściowe upublicznienie, lecz po tym, ile zajęło mi przekonywanie, że moje filologiczne studia nie przeszkodzą w obiektywnej acz na bank pozytywnej ocenie jej pisaniny, obawiam się, że będzie to dość hard-corowe wyzwanie .
Ale obiecuję, że spróbuję, bo laska naprawdę świetnie pisze .

I dziękuję za przemiłe słowa .
W ogóle jestem Wami tak zauroczona, że zastanawiam się, czym ja kuźwa myślałam, że trafiłam tu tak późno .


http://img59.imageshack.us/img59/4632/xqv.gif
TO TEN TYP FACETA, KTÓRY JAK MÓWI CI "SSIJ", TO TY ODPOWIADASZ "Z PRZYJEMNOŚCIĄ".

Offline

 

#17 2011-10-24 23:15:58

 Killer_Queen

Adventure seeker

Skąd: Antarktyda
Zarejestrowany: 2008-08-06
Posty: 12108
Punktów :   
WWW

Re: Buddha for Mary

Tak BTW to dla wszystkich jest dyskusja ogólna do której w każdej chwili można się włączyć...



http://img811.imageshack.us/img811/1189/sygndm.jpg

Offline

 

#18 2011-10-26 03:00:50

 Mary

Leto's Bitch #1

Skąd: WARsaw
Zarejestrowany: 2011-09-27
Posty: 596
Punktów :   
WWW

Re: Buddha for Mary

@ Killer => Czuję się przywołana do porządku, ale lojalnie uprzedzałam, że bywam niesubordynowana .
Anyway, masz rację ofkorzzz .

W temacie Mary mogę dodać, że autorka powieści dała sobie wcisnąć link do forum i chyba perspektywa zamieszczania jej w kolejnych odcinkach wydała się kusząca.
Także pracuję nad laską, żebyście też miały szansę pogryźć paluchy z niecierpliwego oczekiwania na rozwój wypadków między Ann & J. ...


http://img59.imageshack.us/img59/4632/xqv.gif
TO TEN TYP FACETA, KTÓRY JAK MÓWI CI "SSIJ", TO TY ODPOWIADASZ "Z PRZYJEMNOŚCIĄ".

Offline

 

#19 2011-10-28 21:27:47

 Ruda_Ropucha

Żółtodziób

Zarejestrowany: 2011-10-28
Posty: 3
Punktów :   

Re: Buddha for Mary

Witam wszystkich serdecznie
Laska się pojawiła :-) What now? Who's gonna run this forum tonight?

Ponieważ Mary ma najwyraźniej wielką radochę z "pracowania" nade mną powstrzymam się jeszcze przez jakiś czas przed zamieszczeniem tutaj fragmentów książki... i poudaję,  że mnie to nie interesuje

Póki co pozdrawiam i przesyłam garść całusów


http://img337.imageshack.us/img337/2148/20111028210218.jpg

Offline

 

#20 2011-10-28 21:34:06

 Nacudja

Devil girl from Mars

488649
Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2011-02-22
Posty: 4328
Punktów :   
WWW

Re: Buddha for Mary

Ruda cieszę się ze do Nas dołączyłaś ale won do wątku z powitaniem, żeby nikt sienie czepiał.

I teraz juz nie masz wyboru, tylko MUSISZ udostępnić nam swoje dzieło


I'm not crazy. My reality is just different than yours.
http://i1137.photobucket.com/albums/n501/Nacudja/Beznazwy-1-3.jpg

Offline

 

#21 2011-10-28 21:46:52

 Mary

Leto's Bitch #1

Skąd: WARsaw
Zarejestrowany: 2011-09-27
Posty: 596
Punktów :   
WWW

Re: Buddha for Mary

Cudna @ Nacudja dobrze prawi!
Dać Jej wódki !

Ruda=> Marsz! To raz.
A dwa, fafarafa, to nie zamieszczaj, pfff!
Ale zapomniałaś, że ja też je mam !


http://img59.imageshack.us/img59/4632/xqv.gif
TO TEN TYP FACETA, KTÓRY JAK MÓWI CI "SSIJ", TO TY ODPOWIADASZ "Z PRZYJEMNOŚCIĄ".

Offline

 

#22 2012-07-06 12:04:52

 zielonegruszko

Fan

10222742
Skąd: Puszczykowo
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 173
Punktów :   
Wiek: 14
WWW

Re: Buddha for Mary

Piosenka boska. Szczególnie wersja akustyczna. I ' niegrzeczna ' też.
Tekst świetny, wykonanie.. Nic dodać , nic ująć. Pięknie jak zawsze. Najlepsza piosenka z s/t.

Ostatnio edytowany przez zielonegruszko (2012-08-03 20:48:04)


http://i48.tinypic.com/2nn0h.gif

No matter what they think about you, you have to be YOURSELF.

Offline

 

#23 2012-09-03 12:47:00

 Junkie Re Venge

Believer

Skąd: Jarocin
Zarejestrowany: 2012-07-16
Posty: 345
Punktów :   

Re: Buddha for Mary

'Buddha For Mary' to chyba moja ulubiona piosenka z s/t. Teraz już znam obydwie jej wersje. Zawsze darłam ryja przy tej bardziej, jak to nazywacie 'niegrzecznej' wersji. Uwielbiam muzykę i tekst, który jest dla mnie bardzo dziwny. Nie wiem, czy Jared wyjaśnił sens tej piosenki? Jeśli macie jakąś jego wypowiedź, wrzućcie, proszę. Bo z tego, co ja czytałam, to pozostawia interpretacje fanom. Też mam swoją, nie będę oryginalna, ale według mnie Mary, dziewczyna mająca problemy, jest gwałcona (chyba przez ojca), nie potrafi określi swojego wyznania, nie może sobie z tym poradzić i sięga po narkotyki. Teraz po kolei...

Mary to dziewczyna molestowana/gwałcona przez, najprawdopodobniej ojca, który przychodzi do niej w nocy, budzi ją, wciska jej jakieś bzdury, ona wierzy w jego kłamstwa, gwałci ją.

He said, "Can you here me, are you sleeping"  |  She said, "Will you rape me now?"  |  He said, "Leave the politics to mad men"  |  She said, "I believe your lies"  |  He said, "There’s a paradise beneath me"  |  She said, "Am I supposed to bleed?"

Father wet her appetite


Przez swoje stosunki z ojcem zaczyna mieć problemy. Nie potrafi określić swojego wyznania. Traci nadzieję, wiarę w Boga, ponieważ jej modlitwy nie zostały wysłuchane, Bóg według niej nie potrafi, bądź nie chce jej pomóc.

He said, "You better pray to Jesus"  |  She said, "I don’t believe in god"

Buddha for Mary, Here it comes


Jedną religię zastępuję inną, szuka różnych rozwiązań. Nie radzi sobie z problemami, sięga po narkotyki.

A simple fear to wash you away    |   An open mind canceled it today

This is the life on mars

Mary was an acrobat   |   But still she couldn’t seem to breathe   |   Mary was becoming everything she didn’t want to be   |   Mary would hallucinate   |   And see the sky upon the wall   |   Mary was the type of girl   |   She always liked to fly

Mary was the type of girl   |   She always liked to play a lot   (...)   Mary was the type of girl   |   She always liked to fall apart




To moja interpretacja tej piosenki, strasznie pogmatwana, ale coś jest. Jestem strasznie ciekawa jak odbieracie ten tekst C:


http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2011/214/5/d/doctor_and_donna_stamp_by_twilightprowler-d42h079.gif http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2011/335/d/a/dacc0f848d7e4cccb66968d15778eab3-d4hvltu.gif http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2012/059/9/1/913e36281c321f3608e53ce619f09b5b-d4rb6rn.gif http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2011/245/3/5/35053991aef174860aeb59434258dce4-d48nwwk.gif http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2011/335/0/e/0ef2453e65ccc32b0a644b26dbbb2be5-d4hvne4.gif http://fc08.deviantart.net/fs71/f/2011/224/7/f/7f6f8e629388499974b05071dbbcad48-d46agcb.gif

Offline

 

#24 2012-10-27 13:10:39

 BrightBlack

Mars Army

43954041
Skąd: Jarocin
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 531

Re: Buddha for Mary

Podoba mi się interpretacja Junkie. Moja prawie niczym się nie różni.

“Mary was a holy girl
Father wet her appetite”


Mary jako mała dziewczynka była gwałcona przez ojca.

”Mary was becoming everything she didn’t want to be”

Nienawidziła swojego życia i tego, co się z nią dzieje.

”Mary would hallucinate
And see the sky upon the wall
Mary was the type of girl
She always liked to fly”



Nie wytrzymała i próbowała szukać szczęścia w narkotykach.
Teraz widzimy, jakie są częste powody uzależnień od narkotyków lub alkoholu.

“Tell me did you see her face
Tell me did you smell her taste
Tell me what’s the difference
Don’t they all just look the same inside?”


Odnosi się to do wszystkich ludzi. Zewnątrz jesteśmy inni, lecz wewnątrz podobni. Z problemem Mary mało kto poradziłby sobie. Jesteśmy tylko ludźmi, musimy pogodzić się z tym, że nie jesteśmy wszechmocni, nasza psychika ma pewne granice.
   
” He said, "Can you here me, are you sleeping"
She said, "Will you rape me now?"
He said, "Leave the politics to mad men"
She said, "I believe your lies"
He said, "There’s a paradise beneath me"
She said, "Am I supposed to bleed?"
He said, "You better pray to Jesus"
She said, "I don’t believe in god"”


Z powodu tego upadku, dziewczyna zaczęła wierzyć w to, że nie jest nic warta. Podczas rozmowy z mężczyzną, podejrzewa i akceptuje to, że zostanie zgwałcona i ranna. Wszystko stało się jej obojętne. Przez te wydarzenia przestała wierzyć w Boga.

Nie jestem pewna, o co chodzi z Buddą, być może tak jak napisała Junkie, Mary myśli, że nauki Buddy pomogą jej w problemach.


“Fiction is the truth inside the lie.”

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora